Przekleństwo kolejek do logopedy
Pierwszą rzeczą, do której chcę się odnieść w tym pytaniu, jest kwestia jąkania. Wszystkie dzieci przechodzą przez naturalny okres jąkania rozwojowego w wieku około 2–5 lat.
Pierwszą rzeczą, do której chcę się odnieść w tym pytaniu, jest kwestia jąkania. Wszystkie dzieci przechodzą przez naturalny okres jąkania w wieku około 2–5 lat.
Jeśli jednak w wieku trzech lat Twoje dziecko silnie się jąka, zauważysz zmianę w częstotliwości jąkania lub wpływa to na jego zdolność porozumiewania się, skonsultuj się z logopedą tak szybko, jak to możliwe.
Po drugie, radziłabym rozejrzeć się po różnych gabinetach. Wielu terapeutów mówi swoim przyszłym klientom, że w innych placówkach są długie kolejki, bo po prostu nie chcą Cię stracić. Choć to nie w porządku, bywa to zwykłą taktyką biznesową.
Warto sprawdzić wszystkie dostępne opcje:
- Wczesne wspomaganie rozwoju (WWR) to świetna opcja, jeśli Twoje dziecko ma od 0 do 3 lat. Specjaliści przyjadą do Twojego domu na diagnozę i późniejszą terapię, jeśli okaże się ona potrzebna.
- Poradnie uniwersyteckie i akademickie zazwyczaj mają krótszy czas oczekiwania lub nie mają kolejki wcale. Wszyscy studenci przeprowadzający diagnozę i terapię są ściśle nadzorowani przez dyplomowanych logopedów.
- Sprawdź w przedszkolu lub żłobku Twojego dziecka, czy współpracują z lokalnymi terapeutami. Jeśli maluch chodzi już do zerówki lub szkoły, najczęściej na miejscu jest logopeda, który może prowadzić zajęcia.
Kolejną kwestią jest mój niedawny wpis na blogu o płynności mowy. Podałam w nim trochę materiałów i pomysłów na ćwiczenia w domu. To świetny punkt wyjścia. Na stronie Speech Blubs znajdziesz też inne artykuły o materiałach logopedycznych do wykorzystania w domu. Polecam w nich książki i gry, z których możesz skorzystać.
Nawet jeśli nie masz konkretnych książeczek, z powodzeniem możesz ćwiczyć mowę przy użyciu tego, co akurat masz pod ręką!
Gry skupiają się na słownictwie, umiejętnościach społecznych/pragmatycznych (np. czekaniu na swoją kolej), kolorach, cyfrach i budowaniu zdań.
Książki dają możliwość pracy nad słownictwem biernym (słowami, które dziecko rozumie) oraz czynnym (słowami, które potrafi wypowiedzieć).
- Speech Blubs to świetna aplikacja oferująca Twojemu dziecku MĄDRY czas przed ekranem. Zawiera mnóstwo różnorodnych gier i aktywności wspierających różne obszary rozwoju mowy i języka. Twoje dziecko będzie się świetnie bawić i nawet nie zauważy, że to terapia!
- Richard Scarry stworzył świetną grę typu „wytęż wzrok”, która doskonale rozwija umiejętności mowy i języka. Na pewno zaangażuje Twoje dziecko i przykuje jego uwagę na długi czas!
- Klocki Lego to świetne narzędzie do nauki mowy. W zależności od wieku i umiejętności dziecka, możesz dostosowywać zadania do jego aktualnego etapu rozwoju. Na przykład poproś dziecko, by wybrało zielony klocek, policzyło wypustki na klocku, a potem tyle samo razy powtórzyło dane słowo.
- Możesz też użyć klocków Lego do budowania zdań (jeśli dziecko potrafi czytać). Napisz na klockach słowa (czasowniki, zaimki, rzeczowniki, przymiotniki...) i zacznijcie układać zdania zupełnie tak, jak buduje się wieżę.
Nie potrzebujesz mnóstwa materiałów ani książek, by zacząć ćwiczyć mowę. Spróbuj wykorzystać to, co już masz w domu.
Pobierz Speech Blubs, poszukaj pomysłów na Pintereście i daj się ponieść kreatywności! Im lepiej Ty się bawisz, tym lepszą zabawę będzie miało Twoje dziecko!
Autor: Stacie Bennett