Pomóż dziecku zrozumieć pojęcie czasu
W obliczu ostatnich wydarzeń i tylu zmian w naszym życiu poczułam motywację, by to zmienić – i pomyślałam, że może być więcej rodziców, którzy czują to samo. Mindy Hudon, twórczyni...
W obliczu ostatnich wydarzeń i tylu zmian w naszym życiu poczułam motywację, by to zmienić – i pomyślałam, że może być więcej rodziców, którzy czują to samo. Mindy Hudon, twórczyni zegara Bee a Time Keeper, podzieliła się kilkoma strategiami, jak pomóc dzieciom opanować pojęcie czasu i lepiej nim zarządzać, a ja je dla Ciebie opiszę i wyjaśnię. Koniecznie sprawdź jej zegar. To wspaniały produkt do nauki pojęcia czasu dla małych dzieci.
Przede wszystkim czas jest dla dzieci pojęciem bardzo abstrakcyjnym i trudnym do pojęcia. Umiejętność zarządzania czasem to przykład funkcji wykonawczej. Funkcje wykonawcze to procesy myślowe w mózgu, które pozwalają nam radzić sobie z codziennymi zadaniami, takimi jak planowanie dnia, kontrolowanie impulsów czy określanie, ile czasu mamy na ukończenie danego zadania.

Mimo że dzieci zazwyczaj uczą się odczytywania godzin z zegara dopiero w drugiej klasie, i tak oczekujemy od nich zrozumienia upływu czasu. „Masz 5 minut do spania”, „musimy wyjść za 10 minut” – to typowe przykłady tego, jak wymagamy od maluchów wyczucia czasu.
Co w tym złego? Przecież robię to codziennie we własnym domu. Jednym z powodów, dla których dzieciom trudno jest podporządkować się prośbom dorosłych dotyczącym czasu, jest to, że nie rozwinęły jeszcze umiejętności „odczuwania” jego upływu i odpowiedniego kierowania sobą. Bywa to frustrujące zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Jeśli pomożemy dzieciom doświadczyć tego, jak czas się odczuwa, nauczą się one znacznie lepiej nim zarządzać.
Strategie do wypróbowania w domu
Założę się, że większość z Was próbowała już przynajmniej jednego z tych sposobów, by wytłumaczyć dziecku pojęcie czasu. Jeśli nie, mam nadzieję, że ten artykuł podsunie Ci kilka nowych pomysłów do przetestowania.
Minutniki kuchenne
Kto z nas nie używał kuchennego minutnika, aby zmotywować dziecko do dokończenia zadania? To proste i wygodne rozwiązanie, które zazwyczaj mobilizuje maluchy do działania. „Nastawiam minutnik na 5 minut”. Choć daje nam to pewne poczucie kontroli, to niepewność i wyczekiwanie na dźwięk dzwonka może wywoływać u dzieci lekki niepokój. Zauważyłam to u moich uczniów w szkole: bez przerwy zerkają na zegar i czekają, aż odliczanie dobiegnie końca. Jeśli widzisz taką reakcję u swojej pociechy, polecam wypróbować inną strategię.
Minutniki wizualne
To narzędzie do zarządzania czasem jest często wykorzystywane w szkołach, by pomóc dzieciom zobaczyć, ile czasu im zostało. Na rynku dostępne są różne rodzaje minutników wizualnych, np. klepsydry, tarcze ze znikającym kolorem czy trójkolorowe wieże świetlne. Dzieci mogą dosłownie „zobaczyć”, jak ucieka czas, ale nie uczy ich to planowania przyszłych zadań ani niezbędnych umiejętności odczytywania tradycyjnego zegara. Sama stosuję tę metodę z moimi licealistami. Uwierzysz lub nie, ale niektórzy z nich nie potrafią odczytać godziny, zwłaszcza z zegara ze wskazówkami. Możliwość obserwowania odliczania pomaga im ustalać priorytety i sprawniej realizować zadania.

Aplikacje z minutnikiem
Wystarczy przeszukać App Store, by znaleźć mnóstwo aplikacji do zarządzania czasem dla dzieci. Dostępne są różne opcje w zależności od potrzeb: minutniki wizualne, zegary odliczające czas, stopery do wykonywania obowiązków domowych czy minutniki w formie gier, które nagradzają maluchy za ich wysiłek. Jednak problem z korzystaniem z technologii polega na tym, że zamiast pomagać w organizacji czasu, może ona po prostu rozpraszać dziecko. U niektórych dzieci korzystanie z aplikacji pogłębia trudności, zamiast uczyć samodzielności. Powtórzę: jeśli widzisz to u swojego dziecka, zrezygnuj z tego rozwiązania!
Zegar Bee A Time Keeper
W przypadku młodszych dzieci (w wieku 3–8 lat) skuteczniejszy jest przyjazny maluchom zegar wskazówkowy. Zegar Bee A Time Keeper wykorzystuje przemyślany układ jasnych kolorów oraz sympatycznych zwierzątek na tradycyjnej tarczy, co pozwala w przyjemny, nestresujący sposób rozwijać umiejętności planowania, radzenia sobie ze zmianami i samoregulacji. Zegar ten świetnie sprawdza się zarówno w domu, jak i w szkole. Korzystanie z niego jest banalnie proste. Najpierw umieść zegar na wysokości wzroku dziecka. Na wskazówce godzinowej znajduje się „ŚLIMAK”, a na minutowej – „PSZCZOŁA”. Porozmawiajcie o tym, czym różni się szybkość od powolności, a potem wyjaśnij, że minuty płyną szybciej niż godziny – dlatego „PSZCZOŁA” jest na wskazówce minutowej, a „ŚLIMAK” na godzinowej. Powiedz dziecku, że będzie teraz „strażnikiem czasu” (z ang. Time Keeper). Dotykając zegara i pokazując, gdzie znajduje się „PSZCZOŁA”, możesz wspólnie z dzieckiem planować kolejne kroki i uczyć je lepszej samodzielności.
https://www.instagram.com/p/B-MqgRLnQQG
A co jest moim faworytem? Zarówno jako terapeutka, jak i mama gorąco polecam zegar Bee A Time Keeper dla młodszych dzieci oraz tych, które łatwo ulegają rozproszeniu przez ekrany. Z kolei dla dzieci, które dobrze radzą sobie z cyframi i nie stresują się nimi – minutniki wizualne sprawdzą się znakomicie!
Autor: Stacie Bennett