Jak być rzecznikiem swojego dziecka ze specjalnymi potrzebami
W tym artykule Szukasz dodatkowych ćwiczeń logopedycznych dla swojego malucha? Wypróbuj Speech Blubs Jak zostać rzecznikiem dziecka ze specjalnymi potrzebami 1. Musisz wiedzieć, o co walczysz 2. Nie możesz być...
W tym artykule
- Szukasz dodatkowych ćwiczeń logopedycznych dla swojego malucha? Wypróbuj Speech Blubs
- Jak zostać rzecznikiem dziecka ze specjalnymi potrzebami
- 1. Musisz wiedzieć, o co walczysz
- 2. Nie możesz być dla siebie (ani dla nikogo innego) zbyt surowy
- 3. Dbaj o otwartą komunikację i zaufanie
- 4. Nie możesz się poddać. Ucz się na bieżąco o specjalnych potrzebach.
Granica między byciem rodzicem a byciem rzecznikiem własnego dziecka bywa bardzo cienka. Przynajmniej tego nauczyłam się na mojej rodzicielskiej drodze. Kiedy trzy lata temu poznałam mojego partnera i jego syna, moje doświadczenie nauczycielskie sprawiło, że moja sytuacja od razu była nieco inna. Nie tylko weszłam w nową rolę „bonusowej” mamy dla tego malucha, ale stałam się też jego największym wsparciem, najwierniejszą fanką i najważniejszym rzecznikiem.
I jestem pewna, że każdy rodzic się zgodzi – dla swoich dzieci idzie się w ogień.
Ale co zrobić, gdy masz dziecko ze specjalnymi potrzebami? Jak zostać jego rzecznikiem i walczyć o nie, gdy czujesz, że jesteś w tej walce sam? Gdy walka o jego prawa wydaje się jednoznaczna ze starciem z ludźmi i instytucjami, które z założenia powinny stać po Twojej stronie?
Nie ma „dobrego” ani „złego” sposobu na wspieranie dzieci. Oto jednak, czego nauczyłam się, walcząc o prawa mojego syna. Mam nadzieję, że pomoże Ci to na Twojej własnej drodze wspierania dziecka ze specjalnymi potrzebami.
Szukasz dodatkowych ćwiczeń logopedycznych dla swojego malucha? Wypróbuj Speech Blubs
Speech Blubs to aplikacja logopedyczna stworzona początkowo z myślą o dzieciach z autyzmem, zespołem Downa i apraksją mowy! Rozpocznij bezpłatny okres próbny już dziś i odkryj ponad 1500 zabawnych i edukacyjnych aktywności!
Jak zostać rzecznikiem dziecka ze specjalnymi potrzebami
1. Musisz wiedzieć, o co walczysz
Jeśli Twoje dziecko ma specjalne potrzeby, najprawdopodobniej już wiesz, z czym ma największe trudności. W przypadku mojego syna największym wyzwaniem w nauce jest dysleksja. Wiem więc, że gdy nie dostaje wystarczająco dużo czasu na dokończenie zadań, gdy nikt nie proponuje mu przeczytania tekstu na głos i gdy wymaga się od niego samodzielnego wykonania zadań znacznie przewyższających jego możliwości – muszę wkroczyć do akcji.
Pierwszym krokiem do bycia dobrym rzecznikiem (i rodzicem!) jest zrozumienie, czego potrzebuje Twoje dziecko. Może to zacząć się od diagnozy lub po prostu od ustalenia, co jest mu potrzebne – w domu i w klasie – aby sprawdzić, jak można pokonać bariery w nauce.

Jeśli Twoje dziecko ma orzeczenie i opracowany indywidualny program edukacyjno-terapeutyczny (IPET), jego zapisy muszą być przestrzegane. Jeśli takiego planu nie ma, Twoim pierwszym krokiem może być spotkanie z nauczycielami, by omówić obawy i ewentualną potrzebę jego stworzenia.
Niezależnie od ścieżki, zawsze zaczynasz od trudności. To pomoże Ci zrozumieć, o co walczysz, a co ważniejsze – dlaczego to robisz.
2. Nie możesz być dla siebie (ani dla nikogo innego) zbyt surowy
Jako rodzice bywamy czasem swoimi najgorszymi wrogami. Niezależnie od tego, czy potrzeby Twojego dziecka zostały wcześniej przeoczone, czy po prostu nie wiesz, jakie kroki podjąć – proszę, nie miej do siebie pretensji!
Rodzicielstwo to nieustannie zmieniająca się i rozwijająca podróż. To, że nie zrobiłeś lub nie powiedziałeś wcześniej wszystkiego „jak należy”, wcale nie oznacza, że zawodzisz swoje dziecko.

Warto też pamiętać, że większość ludzi stara się robić wszystko jak najlepiej – dotyczy to także (a nawet szczególnie!) nauczycieli i personelu szkolnego. Choć czasami może Ci się wydawać, że osoby, które powinny dbać o dobro Twojego dziecka, zawiodły, pamiętaj, że każdy ma na głowie mnóstwo obowiązków.
Być może coś, co zostało pominięte lub nie poszło zgodnie z planem, wcale nie wynikało ze złej woli. Zamiast szukać winnych w sobie i innych, skup się na tym, co trzeba naprawić. I po prostu zacznij działać.
3. Dbaj o otwartą komunikację i zaufanie
Komunikacja to klucz, zwłaszcza gdy walczysz o dobro dziecka. Jeśli zależy Ci na uwzględnieniu jego potrzeb i możliwości w klasie, zadbaj o dostępność i uczyń rozmowy z nauczycielami swoim priorytetem.

Prowadź otwarty dialog i zadawaj pytania o postępy dziecka (nawet jeśli czujesz, że pytasz o zbyt wiele). Im więcej pytań zadasz, tym lepiej zrozumiesz sytuację i pewniej podejmiesz kolejne kroki.
PS: Nie ma czegoś takiego jak „za dużo pytań”.
4. Nie poddawaj się. Ucz się na bieżąco o specjalnych potrzebach.
Bycie rzecznikiem potrzeb i możliwości swojego dziecka to nie jest jednorazowa sprawa.
Dla wielu z nas to nieustanny proces. Owszem, bywa frustrujący. I tak, czasami potrafi wykończyć. Ale stawianie dobra dziecka na pierwszym miejscu i pamiętanie o jego potrzebach sprawi, że cały ten wysiłek będzie tego warty.
Nie poddawaj się.
Autor: Marisa Donnelly