Co zrobić, gdy ubezpieczenie nie pokrywa kosztów logopedii
Niestety to firmy ubezpieczeniowe decydują o zwrocie kosztów za usługi logopedyczne. To one dyktują, co jest, a co nie jest objęte refundacją, co bywa niezwykle frustrujące, gdy...
Niestety to firmy ubezpieczeniowe decydują o refundacji usług logopedycznych. To one dyktują, co podlega pokryciu kosztów, a co nie – co bywa niezwykle frustrujące, gdy Twoje dziecko naprawdę potrzebuje pomocy. Miałam wielu pacjentów, którzy pilnie potrzebowali terapii, nie mogli sobie pozwolić na płacenie z własnej kieszeni, a ubezpieczyciel wciąż odrzucał wnioski. Oto kilka wskazówek na wypadek, gdy ubezpieczenie odmawia pokrycia kosztów lub kontynuacji terapii.
Jakie masz inne opcje?
Pierwszą rzeczą, którą bym zasugerowała, jest wczesna interwencja. Zazwyczaj jest to bezpłatny lub niedrogi program publiczny dla dzieci w wieku 0–3 lat.
Po zgłoszeniu specjaliści przyjeżdżają do Twojego domu, aby ocenić, czy zajęcia są potrzebne i jak często powinny się odbywać. Koszt zależy od Twoich dochodów. Od wielu lat pracuję jako terapeuta wczesnej interwencji i większość moich podopiecznych nie płaci za te usługi zupełnie nic.
W czym tkwi haczyk? Nie każde dziecko kwalifikuje się do takich programów. Niestety miałam też rodziców, których dzieci bez wątpienia miały opóźniony rozwój mowy, ale według standaryzowanych testów nie był on wystarczająco głęboki, aby uzyskać kwalifikację. W takich sytuacjach rodzicom pozostaje jedynie prywatna terapia ALBO czekanie, aż dziecko pójdzie do szkoły – a tego nigdy nie polecam.
Prywatna logopedia
Wiem, że prywatna terapia potrafi być droga – zwłaszcza jeśli nie jest refundowana. Jako prywatny logopeda pracuję z rodzinami, których nie zawsze stać na pełny koszt diagnozy i późniejszych zajęć. Nie pracuję za darmo, ale staram się wspólnie z rodzicami ustalić plan ratalny, by dziecko otrzymało potrzebną pomoc.
Chciałabym móc powiedzieć, że każdy prywatny logopeda tak postępuje, ale tak nie jest. Jeśli szukasz prywatnych usług, koniecznie zapytaj terapeutę lub właściciela gabinetu o możliwość płatności w ratach. Odpowiedź może Cię pozytywnie zaskoczyć.
Jeśli nie uda Ci się znaleźć logopedy oferującego płatność ratalną, warto zaplanować w budżecie wizyty 1–2 razy w miesiącu. Mniejsza kwota co miesiąc może być bardziej realna do udźwignięcia, a jeśli Twoje dziecko naprawdę tego potrzebuje, logopedia jest warta każdej zainwestowanej chwili.
Logopedia na uczelniach wyższych
Wiele uczelni wyższych prowadzących kierunki logopedyczne ma własne poradnie studenckie. Terapię prowadzą studenci ostatnich lat studiów licencjackich lub magisterskich pod okiem doświadczonych magistrów logopedii z wieloletnim stażem. Studenci otrzymują cotygodniowe wskazówki dotyczące prowadzonych zajęć i konsultują swoje działania z opiekunami naukowymi.
Przez większość czasu takie poradnie pobierają znacznie niższe opłaty niż typowe gabinety prywatne, ponieważ terapię prowadzą studenci. Przyjmują najróżniejsze przypadki, by przyszli specjaliści mogli zdobyć cenne doświadczenie. Uwaga – ze względu na niższe koszty czas oczekiwania może być długi.
Logopedia w szkole lub przedszkolu
Jeśli Twoje dziecko chodzi do szkoły lub przedszkola, powinno mieć zapewnioną bezpłatną pomoc logopedyczną, o ile kwalifikuje się do zajęć. Te usługi nic Cię nie kosztują.
Aby rozpocząć terapię, dziecko musi przejść diagnozę zespołu specjalistów i otrzymać oficjalne orzeczenie lub opinię z planem wsparcia, które uwzględnia logopedię. Logopeda spotyka się z dzieckiem 1–2 razy w tygodniu, w zależności od zaleceń. Terapia może mieć formę indywidualną lub grupową. Dodatkowo specjalista może pracować z dzieckiem w klasie LUB w gabinecie logopedycznym.
Jako logopeda szkolny większość moich uczniów widuję bezpośrednio w klasie! Pozwala mi to na własne oczy zobaczyć, z czym mają trudności w trakcie realizacji programu. A gdy spotykamy się w moim gabinecie, doskonale wiem, nad którymi umiejętnościami musimy popracować!
Gdy wszystko inne zawiedzie...
Chciałabym móc powiedzieć, że ten problem z ubezpieczeniem zniknie, ale tak nie jest. Dla specjalistów uzyskanie zgody na pokrycie kosztów terapii pacjenta to codzienna walka. Do tego wiele placówek jest tak zasypanych skierowaniami, że po prostu nie nadążają z ich realizacją na czas.
Jeśli wszystko inne zawiedzie, istnieją rzeczy, które możesz robić w domu, by wspierać rozwój mowy i języka u swojego malucha. Nie zastąpi to regularnej logopedii, ALE może pomóc przetrwać czas oczekiwania na wolny termin w gabinecie.
Speech Blubs oferuje bezpłatne materiały online, z których możesz skorzystać, by wspierać komunikację w Waszym domu. Jeśli pobierzesz aplikację Speech Blubs, zyskasz dostęp do mnóstwa materiałów, gier, ćwiczeń i pomysłów, które świetnie sprawdzą się na co dzień.
Autor: Stacie Bennett